BITWA NAD BOYNE BEZ SPINY
Część IV – Od Boyne do The Twelfth
Wstęp
Dla większości mieszkańców Europy 12 lipca jest zwykłym dniem w kalendarzu.
W Irlandii Północnej wygląda to zupełnie inaczej.
Już na kilka tygodni przed tą datą w wielu miejscowościach pojawiają się flagi. Na pustych placach rosną konstrukcje z drewnianych palet, które niekiedy osiągają wysokość kilkunastu metrów. Orkiestry marszowe ćwiczą swoje utwory, a mieszkańcy planują rodzinne spotkania i wyjazdy.
To wszystko prowadzi do jednego dnia.
Dnia znanego po prostu jako The Twelfth.
Jak wydarzenie z 1690 roku stało się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów współczesnej Irlandii Północnej?
Od Boyne do pamięci
Bitwa nad Boyne trwała jeden dzień.
Pamięć o niej przetrwała ponad trzy stulecia.
Po wojnie przyszły Traktat z Limerick, Flight of the Wild Geese oraz okres znany jako Protestant Ascendancy. W 1795 roku powstał Orange Order, który uczynił zwycięstwo Wilhelma III jednym z najważniejszych symboli swojej tradycji.
Z biegiem lat pamięć historyczna zaczęła funkcjonować niezależnie od samej bitwy.
Coraz mniej osób znało szczegóły kampanii wojskowej.
Coraz więcej znało znaczenie symboli.
Tak narodziła się tradycja, którą dziś nazywamy The Twelfth.
Czym właściwie jest The Twelfth?
The Twelfth, czyli 12 lipca, to coroczne święto obchodzone przede wszystkim przez społeczność protestancką i unionistyczną.
Upamiętnia zwycięstwo Wilhelma III nad Jakubem II oraz wydarzenia, które w pamięci wielu mieszkańców Ulsteru symbolizują obronę ich tradycji i tożsamości.
Dla części mieszkańców jest to przede wszystkim święto rodzinne i społeczne.
Dla innych ważny element dziedzictwa historycznego.
Jak wiele rzeczy w Irlandii Północnej, The Twelfth może oznaczać różne rzeczy dla różnych ludzi.
Parady
Najbardziej widoczną częścią obchodów są parady organizowane przez Orange Order oraz liczne orkiestry marszowe.
Dla osób oglądających je po raz pierwszy największym zaskoczeniem bywa często ich skala.
Tysiące uczestników.
Setki muzyków.
Dziesiątki sztandarów.
Ale jest też druga strona tych wydarzeń.
Przy trasach marszów pojawiają się całe rodziny. Rozstawiane są składane krzesła. Ludzie przynoszą termosy z herbatą, rozmawiają ze znajomymi i traktują ten dzień jako okazję do spotkania.
Dla wielu mieszkańców jest to tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Bonfire
Jeżeli parady są najbardziej widoczną częścią The Twelfth, to bonfire są prawdopodobnie najbardziej charakterystyczną.
Na kilka tygodni przed 12 lipca w wielu miejscowościach zaczynają powstawać ogromne stosy z drewnianych palet.
Niektóre z nich osiągają imponujące rozmiary i stają się lokalnymi punktami orientacyjnymi.
Budowa takich konstrukcji wymaga setek godzin pracy oraz zaangażowania wielu osób.
Jednocześnie właśnie bonfire należą do najbardziej kontrowersyjnych elementów obchodów.
Pojawiają się pytania dotyczące bezpieczeństwa, wpływu na środowisko czy umieszczanych na niektórych konstrukcjach symboli politycznych.
Dla jednych są ważnym elementem lokalnej tradycji.
Dla innych źródłem sporów.
Obie te opinie można usłyszeć w Irlandii Północnej każdego roku.
Co widzi Włóczęga?
Od kilku lat mieszkamy w hrabstwie Armagh.
Dzięki temu możemy obserwować przygotowania do The Twelfth nie jako turyści, ale jako mieszkańcy.
Widzimy stosy palet rosnące z tygodnia na tydzień.
Widzimy flagi pojawiające się przy drogach.
Widzimy ludzi pracujących przy bonfire po pracy, wieczorami i w weekendy.
Widzimy także coś, czego często nie pokazują nagłówki gazet.
Codzienność.
Sąsiadów rozmawiających przy ogrodzeniu.
Dzieci jeżdżące na rowerach wokół placów.
Ludzi, którzy po prostu przygotowują się do wydarzenia będącego częścią ich lokalnej tradycji.
Nie oznacza to, że wszyscy patrzą na te obchody tak samo.
Ale oznacza, że rzeczywistość jest zwykle bardziej skomplikowana niż internetowe dyskusje.
Czy Boyne nadal ma znaczenie?
Tak.
Choć niekoniecznie w taki sposób, jak moglibyśmy przypuszczać.
Większość uczestników parad nie analizuje przebiegu bitwy nad Boyne minuta po minucie.
Znacznie ważniejsza jest pamięć przekazywana przez rodziny, lokalne społeczności i tradycje.
To właśnie ona sprawia, że wydarzenie sprzed ponad trzystu lat nadal pozostaje obecne w życiu wielu mieszkańców Irlandii Północnej.
Włóczęgowskie ognisko 🔥
Bitwa nad Boyne trwała jeden dzień.
Pamięć o niej trwa już ponad trzy stulecia.
Przez ten czas zmieniali się królowie, granice, państwa i pokolenia.
Pozostała jednak historia, którą kolejne pokolenia opowiadały na swój sposób.
I właśnie dlatego, niezależnie od poglądów czy sympatii, trudno znaleźć w Irlandii wydarzenie historyczne, którego echo byłoby dziś tak dobrze słyszalne jak echo bitwy stoczonej nad rzeką Boyne.
Odkrywaj z Nami
