Tollymore Forest Park – tam, gdzie zaczęła się zima
„W Tollymore zima nie nadchodzi. Ona już tu była — i zostawiła mech”.
Vagabonds of the North
Są lasy.
Są parki.
I jest Tollymore Forest Park – miejsce, w którym natura postanowiła zostać reżyserem filmowym.
630 hektarów zielonej intrygi u stóp Gór Mourne. Kamienne mosty jak z XIX-wiecznej powieści. Rzeka Shimna płynąca jakby miała coś do ukrycia. I mech. Dużo mchu. Tyle mchu, że Jaro dostał chwilowej obsesji.
Oficjalnie park otwarto w 1955 roku, ale historia tego miejsca sięga XVII wieku, gdy rządzili tu Clanbrassil i Roden. Dziś rządzi natura. I turyści w softshellach.
A potem weszliśmy my.
Dana – testująca limit cierpliwości bez kawy.
Piotr – analizujący mosty jakby miał je odbudować po oblężeniu.
Jaro – fotografujący korzenie z powagą kronikarza Westeros.
Bo tak – to tutaj kręcono sceny do Gra o Tron.
Las Duchów.
Wilkory Starków.
Pierwsze spotkanie z Białymi Wędrowcami.
Spacerując między omszałymi drzewami naprawdę zaczynasz rozumieć, że CGI nie było potrzebne. Ten las sam z siebie wygląda jak ostrzeżenie.
A kiedy stoisz przy Parnell’s Bridge i słyszysz tylko wodę i wiatr, myślisz jedno:
„Winter is coming? Spokojnie. My już tu byliśmy.”
Tollymore to nie jest spacer.
To wejście do opowieści.
Szlaki, które wciągają
Tollymore oferuje cztery główne trasy:
🔵 Arboretum Path (800 m) – krótka, idealna na rozruch i sprawdzenie, czy buty nie przemakają.
🔴 River Trail (5 km) – wzdłuż rzeki Shimna, z klimatycznymi mostami, w tym słynnym Parnell’s Bridge.
⚫ Mountain Trail (8 km) – ambitniejsza opcja z widokami na Mourne.
⚫ The Drinns Trail (5 km) – panorama i solidny test kondycji.
Wszystkie startują z głównego parkingu, więc nawet jeśli Piotr zacznie narzekać na wilgoć, droga powrotna zawsze istnieje.
Tollymore i Gra o Tron
To właśnie tutaj kręcono sceny z pierwszego sezonu serialu Gra o Tron.
Las Duchów.
Pierwsze spotkanie z Innymi.
Wilkory Starków.
I ten klimat, który mówi: „nie wchodź głębiej”… a ty i tak wchodzisz.
📍 Wildling Pit
Tu zwiadowcy Nocnej Straży natrafili na ciała Dzikich ułożone w złowieszczy symbol. Spacerując w tej części lasu, człowiek naprawdę zaczyna słyszeć więcej niż tylko wiatr.
📍 Drzewo Jona Snowa i Tyriona
Nad brzegiem Shimny – miejsce rozmowy w drodze na Mur. Spokojne, niemal sielankowe. Do momentu, gdy przypomnisz sobie, co działo się później.
📍 Parnell’s Bridge
Kamienny most, który pojawia się w pierwszym odcinku. To tu Starkowie odnajdują martwego jelenia i później szczenięta wilkorów.
A pod mostem? Historia o Ghost’cie, najmniejszym i najbardziej charakterystycznym z całej piątki.
Filmowy klimat
Poza „Grą o Tron” park pojawił się także w filmie Dracula Untold. I trudno się dziwić – te drzewa, kamienne mosty, światło przesączające się przez liście… To gotowy plan filmowy bez potrzeby CGI.
Nasz werdykt włóczęgowski
Tollymore to miejsce, gdzie:
mech jest bardziej fotogeniczny niż influencer,
Dana testuje przetrwanie bez kawy (nieudane),
Piotr wypatruje Białych Wędrowców,
Jaro fotografuje każdy most, jakby miał zaraz zostać królem Północy.
To las, który łączy historię, arystokratyczne dziedzictwo, państwową ochronę przyrody i świat popkultury.
A gdy stoisz nad rzeką Shimna i słyszysz tylko wodę oraz wiatr w koronach drzew, zaczynasz rozumieć, dlaczego właśnie tutaj zaczęła się opowieść o zimie.
„Winter is coming? Spokojnie. Najpierw kawa”.
Vagabonds of the North
Praktyczne Informacje:
📍 Lokalizacja: County Down, niedaleko Newcastle
🚗 Parking: Duży parking przy wejściu (opłata dzienna)
🥾 Dystanse: 0.8 – 13 km (w zależności od połączenia szlaków)
⏱ Czas zwiedzania: 2–4 godziny
👨👩👧👦 Dostępność: trasy łatwe i średnie, dobre oznakowanie
📷 Najlepsza pora: poranek lub późne popołudnie (światło + mniej ludzi)
